środa, 8 maja 2013

Betonowe królestwo na Morawach. Osice, Czechy, projekt: oooox.


Ponad dwustumetrowy dom który prezentujemy poniżej znajduje się w Czechach, we wsi koło Hradec Kralove. Projekt studia oooox jest niezwykle przemyślany i wysmakowany; wszystko tu zgrywa się i współgra ze sobą, tworząc wrażenie lekkości, przestrzeni i komfortu. W projekcie dominują biele, szarości od ciemnych grafitowych po jasne, do tego naturalny kolor drewna (jasny orzech). Dominującym materiałem wnętrza jest beton, który pojawia się na podłodze i w wykończeniu schodów, na ścianach i sufitach. Mimo, że jest go naprawdę dużo nie sprawia wrażenia ciężkiego a wnętrze nie wydaje się industrialne, przeciwnie eleganckie i nowoczesne. Lekkości przydają projektowi białe ściany, fantazyjne lapmy, wykończenie kuchni i drzwi w białym połysku oraz wszechobecne szkło – czy to w postaci wielkich panoramicznych okien czy elementów wykończenia balustrady schodów. Plan domu ma charakter otwarty, przestrzenie wyznaczone dla poszczególnych funkcji, łącza się i przenikają. Zwróćcie uwagę na ciekawe przeszklenie na piętrze: za czarnym przezroczystym szkłem znajduje się łazienka państwa domu i garderoba. Uważam, że koncepcja całości wnętrza jest bardzo ciekawa i wysmakowana.











Zapraszam na stronę studia oooox, jest tam jeszcze sporo inspirujących projektów (http://www.oooox.com/).

Zdjęcia z: http://freshome.com/2013/04/05/sophisticated-concrete-interiors-in-the-czech-republic-by-oooox/

wtorek, 7 maja 2013

Harmonia kontrastów: Vivienda Sta. Caterina, Barcelona, projekt: Egue&Seta.


Sposób aranżacji przestrzeni mieszkalnych ulega nieustannym zmianom. Koncepcje funkcjonalne naszych domów inne były w latach 50tych a inne są dziś. Ma to związek ze zmieniającym się stylem życia. Na przykład: dawniej nie trzeba było wygospodarowywać przestrzeni pod np. telewizory czy komputery. Telewizory szerzej pojawiły się w Polsce dekadę po II wojnie światowej, zajmując królewskie miejsca w naszych „dużych pokojach”, dziś są to najczęściej cienkie tafle wiszące na ścianach albo wysięgnikach. Jeśli chodzi o komputery to w latach 90tych królowały urządzenia stacjonarne dla których należało znaleźć odpowiednie, to znaczy odpowiednio duże miejsce; dzisiejsze laptopy można schować do szuflady, co nie znaczy, że zarzuciliśmy znajdowanie dla nich fajnych biurek w cichych zakątkach naszych mieszkań. Telewizory i komputery to tylko przykłady dla tego jak zmienia się nasze życie i otoczenie mieszkalne pod wpływem nowych technologii. Osobnym rozdziałem są zmiany wywołane otwarciem na świat, dostępem do światowego arsenału dekoracji, mebli, dodatków, sztuki etc.

Jak wiadomo w chwili obecnej modne jest prawie wszystko, byle świadomie użyte. Obecnie wielu architektów wnętrz w swoich projektach łączy nowoczesne wzornictwo i tradycję, a zestawia je z ciekawymi, przykuwającymi wzrok elementami naturalnymi (surowe drewno, ściany zieleni, kamienie etc.). Redefinicji ulega również przeznaczenie pomieszczeń. Nikogo nie dziwią kuchnie połączone z salonami, ale już łazienki stanowiące integralną część sypialni mogą wywołać niemałe zaskoczenie.

Studiem odpowiedzialnym za prezentowane barcelońskie wnętrze jest Egue&Seta. Mieszkanie ma 110 metrów i zostało podzielone w następujący sposób: wejście – hol z niewielkim WC – kuchnia z jadalnią – sypialnia z łazienką – salon z przeznaczeniem na ew. pokój gościnny – sypialnia z łazienką. Przestrzeń wnętrza jest zintegrowana a jednak o wyraźnie wyznaczonych strefach. Bardzo fajnym, prorodzinnym, rozwiązaniem jest kuchnia połączona z jadalnią; poza zabudowami i stołem jadalnianym w pomieszczeniu jest nadal mnóstwo miejsca do zabawy czy rozmów. Podejrzewam, że większość imprez odbywających się w tym domu koncentruje się w kuchnio – jadalni właśnie; zwłaszcza, że kuchnia otwarta jest na jeden z trzech balkonów. Całe wnętrze jest bardzo przyjazne, bezpretensjonalnie łączy tradycję i nowoczesność.

Najciekawszym elementem przestrzeni są malutkie „szklarnie” wypełnione zielonymi krzewami. „Szklarnie” oddzielają kuchnię od holu i przestrzeń sypialnianą od łazienkowej. Osobiście uważam to rozwiązanie za bardzo ciekawe.

Całe mieszkanie, mimo, że w kamienicy ma nieco loftowy charakter dzięki rurom spiro ciągniętym po sufitach, „szklarniom” dzielącym przestrzenie, ogólnemu wrażeniu dużej przestrzeni. Ciekawe są również wielokątne, białe mozaiki użyte w wykończeniu łazienek. Wszystkie drzwi w mieszkaniu są drzwiami podwójnymi, dlatego bardzo łatwo jest połączyć wszystkie strefy w mieszkaniu poprzez ich otwarcie.
Jeśli chodzi o meble i oświetlenie, wszystko jest bardzo proste w formach, białe i czarne.

















 

Co sądzicie o tym wnętrzu? Zamieszkalibyście w nim? Oczaywiście abstrahując, że kamienica znajduje się w słonecznej Barcelonie ;P. 

Wszystkie zdjęcia z: http://www.egueyseta.com/projects/vivienda-sta-caterina-vivir-junto-al-mercado/