piątek, 20 lipca 2012

Możliwości poddasza, Sztokholm.

W internecie można znaleźć tysiące stron z ciekawymi wnętrzami, pomysłami aranżacyjnymi, dodatkami. Jedna ze stron od dawna przykuwa moją uwagę; www.skeppsholmen.se/ zawiera prezentacje nieruchomości w Szwecji, które można wynająć lub kupić i jest prawdziwą kopalnią dobrych, a czasem wręcz doskonałych wnętrz. Zachęcam do jej przejrzenia i inspirowania się, bo naprawdę jest w czym wybierać, szczególnie jeśli jest się fanem skandynawskiego klimatu. Ale nie tylko. 

Prezentowany dwupoziomowy apartament, ma ponad 120 metrów kwadratowych powierzchni i mieści się na poddaszu starej XIX wiecznej kamienicy. Z okien i balkonu rozciąga się wspaniały widok na dachy Sztokholmu. Całość, wyjąwszy łazienki (raczej bez pomysłu) i przedpokój (z kotarami kryjącymi regały i szafki na buty, co charakterystyczne jest szczególnie dla Szwecji i Niemiec, widziałam podobne na żywo w kilku mieszkaniach przyjaciół), jest prawie doskonała. Otwarta przestrzeń i światło, biel podłóg i ścian zestawiona z ciemniejszymi bryłami mebli zachwyca. Do tego zachowane belki więźby dachowej, kominek, ogromne szklane drzwi balkonowe łączące wnętrze z zewnętrzem. Całości dopełniają lekkie rysunki i grafiki w oszklonych ramkach, choć wydaje mi się, że te mogłyby z powodzeniem zostać zastąpione dziełami sztuki nowoczesnej w większym formacie. 



































Co sądzicie? Warto przeprowadzić się do Sztokholmu ;-). 
Pozdrawiam 
Joanna Łopusińska

środa, 11 lipca 2012

Łagodność i spokój, Silversea Residence projekt: Robert Bailey, Vancouver, Kanada.

Kiedy po ciężkim dniu w pracy wracamy do domu, chcemy, żeby nasze mieszkanie przywitało nas ciszą przestrzeni, spokojem bezpiecznej harmonii i łagodnością form. Taki jest projekt Roberta Bailey'a. Ponad 160 metrowe mieszkanie położone na nabrzeżu kanadyjskiego Vancouver, poddano całkowitej przebudowie uzyskując efekt wielkiego ładu i komfortu. Mieszkanie ma wielkie okna wychodzące na rzekę, widać z nich także ciekawy most. Kolorystyka oscyluje wokół bieli, beżów i delikatnych szarości. Łazienki prowadzone są klasycznie. Aż chce się usiąść na miękkiej sofie i zatopić wzrok w pięknym pejzażu za oknem.


 

 

 
  
 

 
  














































Co sądzicie?
Zdjęcia kolejno z: http://www.contemporist.com/2012/07/01/silversea-residence-by-robert-bailey/

piątek, 6 lipca 2012

Bardzo domowy dom, Barcelona, YLAB Arquitectos.

Projektując wnętrze nietrudno jest dać się ponieść wyobraźni i zaprojektować coś spektakularnie pięknego, zadziwiającego, w czym trudno mieszkać bez wrażenia ogromnego przytłoczenia albo obcości. Sztuką jest stworzyć piękne wnętrze w którym od progu czujemy się jak w domu, w którym chcemy zostać, w którym chcemy zamieszkać. Niektóre wnętrza takie właśnie są, nowoczesne ale prowadzone łagodną kreską, pełne udogodnień ale nienachalnych, wtopionych w istniejący klimat wnętrza. Mieszkanie które prezentujemy leży w jednej z dzielnic starego miasta w Barcelonie (Barri Gotic), znajduje się w starej, niedawno odnowionej kamienicy, stąd wysokie sklepienie z ukrytym pod tynkiem belkowaniem, wielkie okna z drewnianymi okiennicami oraz widoczne gdzieniegdzie łukowate nadproża. 

Wnętrze utrzymano w bieli, pełne jest miękkich sof, dywanów i poduch. Oświetlenie jest niemal przemysłowe, rozpięte na wysokim suficie. 

Kuchnia stanowi osobny świat, pełen drewna i stali. Centrum stanowi duży stół z designerskimi krzesłami - stół przy którym można łatwo spędzić wiele godzin jedząc i dyskutując z przyjaciółmi i rodziną.


























Całe wyposażenie kuchni sprytnie ukryto pod podnoszonymi blatami.  

Wyzłocone wnętrza lamp ocieplają kuchnię. Światło wpada przez wielkie drzwi balkonowe.

Sypialnia ukryta za przesuwanymi mlecznymi drzwiami, takimi samymi jakie oddzielają kuchnią od salonu, robi niezwykle przytulne wrażenie z bielą ścian i miękkim łóżkiem. Zamiast wezgłowia stara rama okna z lusterkami zamiast szyb.

Łazienka jest na wskroś nowoczesna i tonie w bieli.

























Jak dla nas do zamieszkania od razu.