środa, 25 kwietnia 2012

Apartament w loftowej stylizacji, Poznań, mode:lina architekci.

Poznań, mimo swojej długiej historii, kojarzy się z nowoczesnością. 
Nieszczególnie zdziwiła nas zatem ultranowoczesna, a jednocześnie nawiązująca do klasycznych rozwiązań, stylistyka wnętrza zaprojektowanego przez mode:lina architekci na jednym z poznańskich osiedli. Mimo, że mieszkanie nie jest loftem, uzyskano w nim klimat iście loftowy. Biele, czernie, szarość betonu, naturalność drewnianych mebli i podłóg, ciekawa i do maksimum wykorzystująca przestrzeń aranżacja 70 metrowej powierzchni. Mieszkanie można całkowicie "otworzyć" dzięki przesuwanym drzwiom, można też dowolnie wyizolować poszczególne strefy jeśli ktoś z domowników potrzebowałby ciszy i prywatności. Do tego fajnie zestawione droższe i tańsze lampy i meble. Dla mnie - majstersztyk. 

 







Pozdrawiam - Joanna Łopusińska
Zdjęcia kolejno z: http://modelina-architekci.com/pivotx/

czwartek, 19 kwietnia 2012

Jesteśmy na okładce majowych Czterech Kątów :-).

W majowym numerze Czterech Kątów znalazła się nasza realizacja z Konstancina - Jeziornej. Zapraszamy do czytania, oglądania i komentowania, znajdziecie nas na 84 stronie miesięcznika. Print screeny artykułu załączam poniżej, całość do przejrzenia w papierowym wydaniu gazety.
Pozdrawiam -
Joanna Łopusińska















poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Vintage po szwedzku, dom w Arild, projekt Marie Olsson Nylander.

















Z doświadczenia wiem, że niełatwo jest stworzyć udane i ciekawe połączenie nowoczesności i elementów vintage w ramach jednego wnętrza. Rzecz wydaje się prosta, robimy nowoczesne wnętrze, stawiamy starą komodę czy fotele po dziadku i voila. Albo do naszego drewnianego domku na Mazurach wrzucamy ultranowoczesną sofę i przezroczyste krzesła Starcka. A jednak nie do końca. Oczywiście zdarza się wiele ciekawych wnętrz zestawiających antyki i aktualny design. Ale vintage we wnętrzarstwie to trochę co innego. To lekkie, bezpretensjonalne i celowo kontrowersyjne zestawienie elementów pozornie do siebie nieprzystających, niepasujących, starych i nowych, pięknie błyszczących i dramatycznie odrapanych. Szwedzi to potrafią. Poniżej przedstawiamy prywatny dom architektki wnętrz, Marie Olsson Nylander w Arild.

Parter.


























Piętro.

























Co sądzicie? Jak dla mnie fantastyczne.


Zdjęcia z: http://www.interiorholic.com/home-designs/luxury-houses/beautiful-vintage-home-of-interior-designer/