niedziela, 26 czerwca 2011

MEBLE KTÓRE SIĘ NIE STARZEJĄ czyli ciąg dalszy klasyki którą warto mieć u siebie. RAY i CHARLES EAMES.

Ray (właściwie Berenice) Kaiser i Charles Eames poznali się w 1940 roku na uniwersytecie Cranbrook
w stanie Michigan. On szybko rozwiódł się ze swoja pierwszą żoną, aby móc poślubić kobietę, z która spędzi resztę życia i zwiąże swoją zawodową karierę. Wspólnie stworzyli niepowtarzalny duet twórczy, który działał prawie przez 40 lat, zmieniając oblicze światowego designu. Para ta projektowała nie tylko domy, ich umeblowanie i tkaniny, ale tworzyła również filmy, fotografowała, malowała, przygotowywała wystawy
i multimedialne prezentacje. Wiele z ich dorobku pozostaje aktualne do dziś, poniżej prezentujemy subiektywne TOP 5 OF R&C EAMES' WORKS.

5. PLYWOOD GROUP: LCW (Lounge Chair Wood). Krzesło uznawane za klasykę designu; wykonane z wyginanej sklejki, następnie utwardzane. Zaprojektowane w 1946 roku; po raz pierwszy zaprezentowane na wystawie w MoMa w Nowym Jorku. Od tamtej pory wciąż na szczycie, mimo, że całkiem niewielkie.




4. LA CHAISE. Leżanka albo szezlong zaprojektowany w 1948 roku. Organiczny, płynący kształt inspirowany jest rzeźbą Gastona Lachaise'a Floating Figure, przedstawiającą kobietę o opływowych kształtach. Powstanie szezlonga możliwe było dzięki wcześniejszym eksperymentom z wyginaniem sklejki oraz zastosowaniu nowoczesnych technologi obróbki włókna szklanego. Elegancja i czystość formy.


3. PLYWOOD COFFE TABLE. Stolik kawowy Playwood Coffe powstał w 1945 roku, produkcja
w fabryce Hermana Millera ruszyła rok później. Zastosowano tę samą technologie co we wcześniejszych projektach Eames-ów. Delikatnie wygięte linie nóg, prosta forma blatu osiągnięte zostały dzięki unikalnej wówczas technologi gięcia sklejki.


2. LOUNGE CHAIR. Subiektywne drugie miejsce. Fotel wg. projektu z 1956 roku, powstał jako prezent urodzinowy dla Billy'ego Wildera. Znany jest obecnie jako jeden z najwygodniejszych foteli świata; miękka skóra zatopiona jest w drewnianej muszli, ustawionej na metalowej nodze. Na zdjęciu w wersji z podnóżkiem. Projekt, jako jeden z niewielu nie był, z uwagi na cenę, przeznaczony dla masowego odbiorcy; zaprojektowany został jako interpretacja klasycznego angielskiego fotela klubowego. Obecnie oryginalny fotel produkowany przez firmę Vitra kosztuje ponad 20 tysięcy złotych.

1. EAMES PLASTIC CHAIR AND ARMCHAIR. EPC i EPA to seria krzeseł i foteli z różnymi podstawami, metalowymi czy drewnianymi nóżkami, stelażami czy płozami do bujania etc. Niektóre projekty mają kształt regularnych krzeseł inne posiadają podłokietniki stając się fotelami. EPA zostało zaprojektowane w 1948 roku na konkurs Museum of Modern Art
w Nowym Jorku. Konkurs o nazwie, "International Competition for Design in Low Cost Furniture", ogromnie odpowiadał w swoich założeniach małżeństwu Eames-ów. Zdobyli za swoje krzesło 2 miejsce oraz nagrodę w wysokości 2500 USD. EPA niezwłocznie weszło do produkcji. Do dziś zdobi wnętrza milionów mieszkań i wnętrz przestrzeni publicznej na całym świecie.


Joanna Łopusińska

Zdjęcia kolejno z: drumandglass.blogspot.com, lachair.com, steeldomus.com, zoomzoom.pl, domosfera.pl

czwartek, 23 czerwca 2011

DESIGN TOKYO - a co było wcześniej? czyli kilka przykładów XX wiecznego design-u który nadal jest na topie.

Już za kilkanaście dni w Tokyo rozpocznie się 2 edycja targów DESIGN TOKYO, która, jak poprzednia promować będzie "Marketable design" czyli design, który daje się sprzedawać (jest rynkowy czyli znajduje zbyt). Ciekawa idea; czy rzeczywiście współczesne wzornictwo tak bardzo odeszło od potrzeb nabywców, że ponownie trzeba je sprowadzać "na ziemię"? Przekonamy się już 6 lipca.

Tymczasem kilka hitów wzornictwa krzeseł i foteli z minionego wieku, które nadal z upodobaniem ustawiamy przy swoich stołach i w swoich salonach.


FOTEL BARCELONA, MIES VAN DER ROHE, 1929 ROK.

Mies Van Der Rohe, niemiecki architekt urodzony w Akwizgranie zaprojektował ten fotel jako wyposażenie Pawilonu Niemieckiego na Wystawie Światowej w 1929 roku. Mało kto pamięta dziś, że współautorką fotela (jak i kilku innych projektów mebli i wnętrz sygnowanych nazwiskiem architekta) jest projektantka wnętrz i form przemysłowych, Lilly Reich, z którą Van Der Rohe współpracował od połowy lat 20stych. Reich związana była z nim również prywatnie. Ich współpraca zakończyła się wraz z rozpadem ich związku po wyjeździe Van Der Rohe do Stanów tuż przed wybuchem II wojny światowej.

Na zaprojektowanych dla pawilonu fotelach mieli zasiadać król i królowa Hiszpanii; tak też się stało kiedy Van Der Rohe oprowadzał po pawilonie Alfonsa XIII Burbona. Po wystawie pawilon rozebrano, wygodny fotel stał się jednak międzynarodowym przebojem, którym pozostaje do dziś (patrz współczesne wnętrze z fotelami po lewej). 

Pawilon zrekonstruowano w setną rocznicę urodzin twórcy. Fotel oryginalnie wykonany jest z białej lub czarnej szytej skóry, a metalowe nóżki ręcznie polerowane. Do kompletu z fotelem zaprojektowano taborety, które dziś służą raczej jako podnóżki (serię mebli rozwinięto w kolejnych projektach).





Od czasu powstania fotela pojawiło się sporo mebli nawiązujących do jego stylu jak choćby projekty Phillipa Starck'a z kolekcji PRIVE Collection z 2008 roku (fotele, krzesła, otomany w czerni i bieli).
Co sądzicie o oryginałach? A jak podobają się Wam współczesne nawiązania "Geniusza Design-u"?











FOTEL EGG i SWAN, ARNE JACOBSEN, 1958 ROK.

Arne Jacobsen był duńskim architektem i projektantem wnętrz. Jest autorem ponad setki budynków i tyluż, jeśli nie więcej, ciekawych wnętrz oraz specjalnie do nich zaprojektowanych nowoczesnych form przemysłowych w tym mebli. Fotel EGG i SWAN zaprojektował Jacobsen dla hotelu Radisson SAS w Kopenhadze, którego był architektem. O ile fotele EGG i SWAN produkowano w sporych ilościach o tyle powstałych na bazie "Jajka" kanap zrealizowano tylko kilka (ustawione zostały w ww. hotelu). Kilka lat temu wyprodukowano limitowaną kolekcję sof Egg, ich ceny sięgały 60 tysięcy dolarów. Sofa SWAN produkowana jest z powodzeniem do dziś.
Fotel i sofa SWAN są popularne również współcześnie i z powodzeniem stosowane w wystroju nowoczesnych przestrzeni zarówno domowych, prywatnych jak i hotelowych, publicznych. Przykładem zastosowania projektów Jacobsena jest wnętrze hotelu Habita Monterray w Meksyku zrealizowane przez pracownię Joseph Dirand Architecture (pisaliśmy o jednym
z projektów tego studia w poprzednim poście). Łabędzie (krzesło i sofa) zdobią minimalistyczne wnętrze hotelowego baru.

Na zdjęciach przestrzeni hotelowych dostrzegliśmy również fotel EGG wykonany w nieśmiertelnej bieli.















PANTON S CHAIR, VERNER PANTON, 1967 ROK. 

Verner Panton urodził się na niewielkiej duńskiej wyspie
w 1926 roku. W ciągu swojego długiego życia stał się jednym
z najbardziej wpływowych dizajnerów i projektantów wnętrz XX wieku. Zaprojektował setki mebli, które produkowane są do dziś i do dziś znajdują nabywców. Geniusz znamionuje ponadczasowość.

Jednym z jego najpopularniejszych projektów jest Panton S Chair produkowane po dziś dzień (od 1999 roku krzesła wykonuje niemiecka Vitra). Odważne, czyste kolory krzeseł są flagowym elementem wzornictwa Duńczyka. Te same kolory wykorzystywał przy projektowaniu lamp i tkanin. Krzesła S Pantona, zaprojektowane w czasach dominacji pop artowskiej prostoty doskonale odnalazły się we współczesnych wnętrzach stając się synonimem ... nowoczesności i świadomości estetycznej.















Najciekawszy efekt daje zestawienie ultra nowoczesnej linii krzesła z elementami rustykalnymi czy nawiązującymi do stylistyki minionych epok.



Na koniec miejsce w którym raczej nie spodziewalibyśmy się spotkać dizajnerskiego krzesła, ale do którego krzesło to w zaskakujący sposób zdaje się pasować. Kościół Świętego Bartłomieja w Chodovicach u naszych południowych sąsiadów. Gładkie betonowe, surowe ściany z pozostałościami dawnych fresków, dawnej świetności a wśród nich białe krzesła, w których oparciach przestrzelono proste krzyże. Takie rzeczy tylko
w Czechach.



Bardzo twórczym nawiązaniem do klasycznej formy Pantom S Chair jest projekt włoskiego architekta
i projektanta Fabio Novembre, który stworzył w oparciu o nie kolekcję HIM / HER. Krzesła dostępne są
w kilkunastu kolorach a chętnych nie brakuje.



Joanna Łopusińska

Zdjęcia mebli Starck'a ze strony http://www.starck.com/en/.
Zdjęcie hotelu Monteray ze strony http://www.josephdirand.com/
Reszta: http://www.dezeen.com/http://www.atlantishome.com/http://indivi.apnet.pl/ etc.



niedziela, 19 czerwca 2011

JOSEPH DIRAND ARCHITECTURE; Quai Anatole France, Paryż, Francja.

Na początek jeden z projektów znanego francuskiego studia architektonicznego.

Jednym z pierwszych projektów wnętrzarskich studia Joseph Dirand Architecture jest apartament w wiekowej kamienicy, zlokalizowanej przy Paryskiej Quai Anatole France, niedaleko Muzeum d'Orsay. Apartament posiada wspaniały widok na Sekwanę
i kilka z przewieszonych nad nią mostów.





Przestronny apartament składa się z salonu, sypialni, kuchni i dwóch łazienek. Wysokie wnętrze dodatkowo rozjaśnia światło wpadające przez ogromne okna. Szczególne miejsce w mieszkaniu zajmuje salon z wielkim półokrągłym oknem wychodzącym na taras, z którego rozciąga się wspomniany wyżej widok. Całe mieszkanie utrzymane jest w spokojnej biało czarno beżowej tonacji.

Ściany w apartamencie pozostawiono w bieli; białe są również szerokie listwy przypodłogowe i dekoracje ścian w postaci sztukateryjnych paneli (panneau). W kontraście do ścian, w mieszkaniu ułożono jednolitą drewnianą podłogę. Beżowy w całości jest zestaw wypoczynkowy w salonie składający się z sof i foteli oraz stolik kawowy.

W kontraście do bieli ścian i beżowych, miękkich mebli działają akcenty czerni w postaci powstałych
w niszach regałów oraz dzieląca wnętrze na część dzienną i nocną czarna, blokowa ściana
z umieszczonymi w niej drzwiami wykonanymi z tego samego materiału. 







Czarny jest też kominek w salonie widoczny po prawej, niektóre dodatki oraz meble (stół jadalniany, łóżko w sypialni, biurko do pracy w salonie, część kredensów i lamp). 






Kuchnia stanowi minimalistyczne połączenie bieli
i czerni, połysku i matu. 










Jedyne "kolorowe akcenty" sypialni to szary fotel
i widoczne nad łóżkiem zdjęcie. Łóżko jak wspomniano wyżej wykonano w czarnej okleinie, stanowi jeden mebel za stolikami nocnymi. 


Łazienki, jedna w bieli, druga w czerni (z białymi akcentami - wanną, sufitem i żyrandolem) stanowią kwintesencję nowoczesności; minimalizm
w połączeniu z barokowymi jednakże zminimalizowanymi elementami (marmurowa podłoga w "białej łazience", kryształowy żyrandol, ściany dekorowane panneau i stiukowe dekoracje sufitu
w "łazience czarnej").





Jak oceniacie ten projekt? Czy zastosowalibyście któreś z prezentowanych tu rozwiązań u siebie?

Joanna Łopusińska

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony http://www.josephdirand.com/

BLOK PEŁEN WNĘTRZ kto? co i dlaczego?

Witamy na stronach BLOKU PEŁNEGO WNĘTRZ. Jesteśmy architektami oraz specjalistami ds. aranżacji
i wykończenia wnętrz pracującymi w ramach sporej polskiej spółki zajmującej się kompleksowo wykończeniem wnętrz (link dla zainteresowanych powyżej po lewej). Celem bloga jest bieżące rejestrowanie naszych inspiracji, co nam się podoba a co nie, jakie materiały wykończeniowe wybieramy dla naszych klientów, co się sprawdziło a w czym ponieśliśmy porażkę; kto nas inspiruje, jakie rozwiązania podpatrzone u znanych projektantów chętnie byśmy zastosowali, plus trochę historii design-u. Dodatkowo będziemy publikować informacje praktyczne, "z placu budowy", czyli na co uważać wykańczając mieszkanie czy dom, czego koniecznie unikać i co absolutnie nie sprawdzi się w polskich warunkach. Plus masa zdjęć, które mamy nadzieję zainspirują Was w kreowaniu Waszej domowej rzeczywistości.