niedziela, 10 lipca 2011

Le Mas Des Oliviers, Ramatuelle, Francja - studio JDA.

Ramatuelle to niewielka miejscowość 10 kilometrów na południe od Saint Tropez, które wszyscy znamy   z niezapomnianej serii komediowej z Louis de Funes-em; wspaniała nadmorska architektura i pejzaże Lazurowego Wybrzeża stanowiły piękne tło dla perypetii francuskiego żandarma. O ile widoki w Ramatuelle pozostają te same co w Saint Tropez, architektura miasteczka nie jest już tak spektakularna; niemniej jednak wielu z nas na lipcowy wypoczynek wybrałoby właśnie Ramatuelle, przedkładając ciszę i leniwie płynący tu czas ponad atrakcje i rozrywki jakie niesie pobyt w mekce turystycznej Francji.

Te same cele musiały przyświecać inwestorowi, który zlecił paryskiemu studiu architektonicznemu Joseph Dirand Architecture, wykonanie projektu swojej willi, schowanej w zaciszu wzgórz tego miasteczka.

Proponuję bez zbędnych słów z naszej strony przyjrzeć się tym zachwycającym wnętrzom; rozsmakować w ich minimalizmie i jasnej przestrzeni, spokojnych nawiązaniach do "wiejskiego" klimatu; doskonale poprowadzone wykończenie tej willi pozwalaja, jak się wydaje, na pełny relaks, rozładowanie napięcia i stresu, a w końcowej fazie pobytu naładowanie baterii przed pourlopowym starciem z rzeczywistością.








Co sądzicie? A może jest tu zbyt chłodno jak na wakacyjne klimaty?

Joanna Łopusińska

Wszystkie zdjęcia z: http://www.josephdirand.com/, za wyjątkiem pocztówki z Ramatuelle: http://ventes-pas-cher.com/vacances-a-ramatuelle-04/09-671-euros.html

2 komentarze:

  1. Ramatuelle jest urokliwe w ogóle... Kręte, wąskie uliczki... Czarodziejsko...
    Polecam także Gassin

    OdpowiedzUsuń
  2. Kto by pomyślał, że takie romantyczne to miejsce ;-)

    OdpowiedzUsuń