czwartek, 28 czerwca 2012

Sztokholm once again? - nadal bez nudy; dwupokojowe mieszkanie w sercu miasta.

Jest coś w Skandynawskim wnętrzarstwie co przyciąga, co zatrzymuje nasz wzrok i myśli na dłużej. Może chodzi o czystość wszechobecnej bieli? Może o wielką, nawet w małych mieszkaniach, przestrzeń rozpiętą między podłogą a sufitem? A może o logikę i konsekwencję w prowadzeniu wnętrza, gdzie każdy element jest na swoim miejscu, wpisany w z góry ustalony klimat? Nie bez znaczenia jest to, że skandynawskie wnętrza powstają zwykle w starych kamienicach o wysokich stropach, gdzie zachowano dekoracyjne piece opalane drewnem (mimo likwidacji ich funkcji, bo mieszkania mają zwykle centralne ogrzewanie), czy odsłonięto fragmenty ceglanych ścian. W każdym razie, mimo obawy o zarzut powtarzalności prezentujemy kolejne Szwedzkie wnętrze. Tym razem dwupokojowe mieszkanie w sercu Sztokholmu. Zapraszamy.







 

Zdjęcia z: http://inthralld.com/2012/05/gorgeous-100-year-old-one-bedroom-apartment-in-sweden/

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz